20.03.2017

Wspomnienie

Przypomniał się Mrówce dzień spędzony z Księżycową. Była wtedy małym chorym bąblem leżącym w łóżku. Mrówka robił jej herbatę, gdy zawołała go do siebie.
K: Toooomeeek.
M: Coooo?
K: Chodź tu.
Mrówka poszedł do niej i przysiadł na skraju łóżka.
M: Co się stało?
K: Porzygałam się.
Mrówa rozejrzał się wokół, ale niczego nie zauważył.
M: Gdzie?
K: Siedzisz na tym.

Brak komentarzy: