30.07.2015

Czułe słówka

Szedł za babcią, wokół której radośnie podskakiwała wnuczka. Skakała, kręciła piruety i podśpiewywała. W pewnym momencie wnusia zapytała babcię:

Wnusia: Babciu, muszę iść do doktora? Muszę iść do doktora? Muszę do doktoraaaaaa?
Babcia: Tak! Tego od głowy.

27.07.2015

post chujowy

Chujowość jego życia zaczyna przerażać nawet jego.

19.07.2015

Wizja

D: Umrzesz jako jeden z tych dziwaków wyglądających jak zasuszone śliwki czy rodzynki. Gdzieś na jakimś zadupiu, o którym nikt nie słyszał. Truchło nadgryzione przez kota znajdą dopiero, gdy smród wydostanie się z chałupy i dotrze do najbliższych sąsiadów.
M: Normalnie jesteś uroczy, ale po wódce jesteś beznadziejny.

12.07.2015

niby

Absurd i niekonsekwencja. 
Niby nie potrzebuję ludzi, a tak bardzo za nimi tęsknię. Niby niczego prócz spokoju nie pragnę, ale brakuje adrenaliny. Niby chciałbym to wszystko pieprznąć w cholerę, ale czepiam się życia z całych sił. Niby chciałbym się przed kimś otworzyć, ale przy kolejnych próbach jedynie szczelniej owijam się milczeniem. Niby tabletki pomagają, ale ich nie biorę. Niby mam książki, ale one nic nie rozumieją. Niby mogę wyjść, ale wolę pozostać zamknięty. Niby zamknięcie mnie drażni, ale wolę nie wychodzić.
Niby czasami wychodzę, poznaję ludzi, świetnie się bawię, ale wiem, że ludzie prędzej czy później odchodzą, więc robię to pierwszy.
Niby samotność zabija, ale człowiek wpuszczony do mojej samotni przyprawia o furię. 
Niby się staram, ale tak bardzo mi nie wychodzi.

11.07.2015

Podryw na słowo honoru



Her: Spotkanko?
Mrówka wszedł na profil i miast twarzy ujrzał gołą dupę dymającą inną dupę.
Mrówka: Dziękuję, ale nie umawiam się z ludźmi bez twarzy.
Her: Bys nie pozalowal przystojniak ze mnie.
Mrówka: A ja zajebiście śpiewam barytonem. Uwierzysz na słowo?
Her: Sluchaj zobaczysz mnie w realu.Jak Ci sie spodobam to sie poznamy jak nie to nie podejdziesz.Nic nie tracisz.Naprawde zalowac nie bedziesz.
Mrówka: Tracę ewentualny czas, a poza tym kultura nie pozwoliłaby mi nie podejść.
Her: Dobra nie to nie.Szkoda
Her: Bysmy sie dobrze zabawilii bys byl w siodmym niebie
Mrówka: Siódme niebo nie przekona mnie do spotkania z kimś, kogo twarzy nie dane mi było uprzednio zobaczyć.
Swoją drogą dlaczego wstydzisz się twarzy, a gołą dupą świecisz jak słoneczkiem na baterie?
Her: Okej.
Her: Teraz zobacz.
Wstawił zdjęcie twarzy tuż przy gołych dupach, choć różnica w gruncie rzeczy niewielka.
Mrówka: No i widzisz, nie ten typ urody niestety.
Her: I jak?
Czy ja seplenię nawet pisząc i tak trudno zrozumieć?
Her: W realu lepiej.Ale jak nie chcesz to spoko rozumiem
Poddaję się! Tylko już do mnie nie mów. Bozia Cię ześle do piekła za kłamstwa "przystojniaku"...

10.07.2015

Klaudyna

Wyzwolona, wróciłam na kanapę, do kotki, do książek, do milczenia, do życia, z którym staram się pogodzić, nie wiedząc jeszcze, że jest dla mnie trucizną.

[Klaudyna - Colette]

Może nie wyzwolony, ale wyzbyty złudzeń, powrócił do kota, książek, milczenia...