17.06.2012
Skojarzenia cz.2
Mrówka upaprał się czekoladą. Jedna ręka brudna, druga zajęta, gdyż trzyma patyk z lodem.
Piotr: W schowku są chusteczki. Wyjmij sobie.
Mrówka: Nie mam wolnej czystej ręki.
Piotr: To wsadź całego do buzi, żebyś się bardziej nie ochlapał.
Mrówka wybucha histerycznym śmiechem, czerwieni się i dusi.
Piotr: Boże, Ty ciągle o jednym. Loda wsadź do buzi jełopie!
Mrówka płacze ze śmiechu.
Piotr: Co bym nie powiedział skojarzysz z seksem?
Mrówka: Nie no jak byś powiedział „Musimy kupić puszkę mielonki” to bym nie skojarzył.
Kanony urody
Katasza: Zobacz jakie drechy tam idą.
Mrówka: Mrrrr.
Katasza: Co mrrrrr? Drechy są paskudne!
Mrówka: Nie no widziałem kiedyś jakiegoś przystojnego...
Katasza: Kiedy?
Mrówka: Kiedyś musiałem widzieć...
Katasza: Przystojny drech???
Mrówka: Faktycznie, jak to usłyszałem od Ciebie, to brzmi jak oksymoron.
Mrówka: Mrrrr.
Katasza: Co mrrrrr? Drechy są paskudne!
Mrówka: Nie no widziałem kiedyś jakiegoś przystojnego...
Katasza: Kiedy?
Mrówka: Kiedyś musiałem widzieć...
Katasza: Przystojny drech???
Mrówka: Faktycznie, jak to usłyszałem od Ciebie, to brzmi jak oksymoron.
Skojarzenia
Piotr: Nie mogę zapamiętać jak nazywają się te kwiaty…. Nienawistki?
Mrówka: Nie. Skojarz je sobie ze Smerfem Marudą.
Piotr: Marudki?
Mrówka: Nie.
Piotr: To jak sobie je z nim skojarzyć?
Mrówka: A co zawsze powtarzał Maruda?
Piotr: Ale nuda?
Mrówka: Nie! Wołał: Jak ja nie cierpię smerfów!!!
Piotr: To Gargamel nie cierpiał smerfów.
Mrówka: Oj, znów coś pokręciłem. Chodzi Ci o niecierpki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)