Zakochałem się w płycie Lyncha. Oszalałem, oszalałem, oszalałem i chyba już nie wrócę do stanu poprzedniego.
Idealnie pasuje do lektury.
3.01.2012
2.01.2012
Wizyta u szewca
Gwiazda przypomniała Mrówce pewne zdarzenie. Odbierali Gwiazdowe buty od szewca. Po obsłużeniu Gwiazdy, szewc zwrócił się do Mrówki w te słowa
Szewc: A co dla pana?
Mrówka: Nie, nie, ja za usługi dziękuję. Przyszedłem tylko sprawdzić, czy pan klnie.
1.01.2012
Dancing Queen
S: Witaj, Dancing Queen.
Mrówka: Że co proszę?
S: Co, że co, tancereczko? Nie pamiętasz? Rządziłeś na parkiecie. – i w rechot.
Mrówka: Nie no, pamiętam, wszystko pamiętam.
S: Jakoś Ci nie wierzę. (Już to dziś słyszałem, a może wczoraj???) Takiego Cię nie znałem. Mam wrażenie, że w ogóle Cię nie znałem.
Mrówka: I co, koniec znajomości?
S: Absolutnie nie. Tym bardziej jestem zaintrygowany. Jak nos?
Mrówka: Jest na swoim miejscu i nie wiedzieć czemu boli.
S: Proszę, nie mów, że nie pamiętasz. Czuję się urażony. (…)
Ciąg dalszy nie nastąpi ;p
Przebłysk pamięci
Ktoś biegał po domu z wielką kredką z napisem "ZAKOPANE".
Sąsiad śpiewa Lulajże Jezuniu... a na szczęce zakwita siniak...
Sąsiad śpiewa Lulajże Jezuniu... a na szczęce zakwita siniak...
Sponiewierany
Alkohol szkodzi ciału.
Po alkoholu pojawiają się siniaki (zwłaszcza w okolicach kolan; czyżbym klęczał na grochu?), krew na koszuli (spotkanie z wampirem???), boli nos (w co ja zaryłem???), boli podniebienie (co ja kurwa robiłem, że boli mnie podniebienie???!!!).
Pamiętam fajerwerki.
Pamiętam, że jadłem kanapkę z serem.
Pamiętam, że się z kimś całowałem (mam nadzieję, że z S.)
A później to się obudziłem z kłapouchym w ramionach (na szczęście pluszowym, co oznacza, że nie wywędrowałem na Starówkę i nie splądrowałem żadnej szopki), z wyraźną pamięcią snu, w którym czarny kot rzygał kartofelkami i zupą.
Rekonesans otoczenia wskazywał, że impreza była udana. Piernikowa ścieżka prowadziła do choinki, pod oknem stała broń myśliwska (co my robiliśmy???), a współtowarzysze zabawy smacznie spali.
Po lustracji własnego ciała i domu, nie znalazłszy żadnych trupów, uciekłem czym prędzej do domu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)